baner

rs1

Jest bardzo dużo szumu wokoło czegoś takiego co się nazywa RWD – Responsive Web Design – co można tłumaczyć i się tłumaczy jako Wrażliwe Strony Internetowe. W świecie Joomla jest dużo polemiki na ten temat szczególnie w Polsce – czy to jest potrzebne. Dlaczego Joomla 3.0 to nie próba udoskonalenia wersji 2.5 a rewolucja i wprowadzenie czegoś zupełnie nowego?

Czym jest RWD – Responsive Web Design?

Termin zasadniczo jest dosyć nowy powstał ledwie dwa lata temu. Jak zwykle w USA. Jest to sugestia aby tworzyć strony internetowe w taki sposób by były wygodne do przeglądania na każdym urządzeniu. Obecnie mamy wysyp różnych urządzeń na których możemy przeglądać Internet od małych smart fonów po telewizory i monitory FullHD. Strona zaprojektowana dla monitora FullHD źle będzie się wyświetlać na ekranie tableta a tym bardziej smartfona. Próbą rozwiązania jest tworzenie stron o szerokości 980px (960px) dla urządzeń typu komputer, laptop oraz wersji mobilnych dla innych urządzeń. Jednak to nie zdaje egzaminu – po prostu za dużo urządzeń. Na jednym z amerykańskich blogów przeczytałem że obecnie stronę internetowa można wyświetlić na ponad 400 różnych urządzeniach (ekranach). To stwarza problem.

rs2RWD – to sposób takiego projektowania stron internetowych aby wyświetlały się optymalnie na każdym urządzeniu. Taka strona ładuje cały swój kod i sprawdza rodzaj urządzenia i wtedy dostosowuje wygląd tej strony. Skaluje obrazy, przestawia moduły – inaczej optymalizuję ja do urządzenia. Tak to w uproszczeniu wygląda. Joomla 3.0 ma mieć właśnie taką możliwość. Krytyka tego rozwiązania jest spora, bo za mało urządzeń mobilnych, ilość ładowanych danych jest ogromna większa niż przy zwyklej stronie no i obciążeni urządzenia jest dosyć duże.

Mając Joomle 3.0 będziemy mogli zbudować taką witrynę które optymalizuje się pod urządzenie. Obecnie takie szablony już tworzy Joomlart – są to JaElastica – pokazana w moim kursie oraz JaWall.


Ebook Joomla 3

ebook 2 okladka

Tutaj jest drugie wydanie ebooka o Joomla 3, dopisane jest kilka rozdziałów, jest ponad 270 stron